Scenariusz Jasełek autorstwa Teresy Masłowskiej. Przepracowany, fajnie się sprawdza w szkole podstawowej –  u mnie grała klasa 6, zrobili to rewelacyjnie, bo to taka właśnie niesforna klasa była 😉 Polecam:

Niesforna klasa

Akcja rozgrywa się w sali lekcyjnej /ławki, krzesła, tablica/ – z boku ubrana choinka, pusty żłóbek, sianko, gwiazda

Klasa – dzwonek

Nauczycielka

Co tu się dzieje?

Ala

Och, ratunku, on mnie bije!

Mateusz:

Ona mnie ugryzła w szyję!

Bartek

Proszę pani, ona kłamie!

Ala

Ja? Ja kłamię? Ty bałwanie! Ja pokażę tobie zaraz!

Nauczycielka

Dzieci! Och, nie wszyscy na raz! Spokój, spokój! Cisza! Dzieci! Tomek, gdzie ty znowu lecisz?

Mateusz

Niech się pani nie przejmuje, biega, bo się denerwuje!

Nauczycielka

Moi drodzy, gdzie Natalka? Aga, przestań szczypać Bartka!

Ala

Bartek mnie uszczypnął pierwszy!

Bartek

Bo podarłaś mi mój wierszyk.

Ala

To nie wierszyk był, lecz list! List miłosnym proszę pani.

Sylwia

Bartek się zakochał w Ani!

Wszyscy

Bartek się zakochał w Ani! Bartek się zakochał w Ani!

Nauczycielka

Dzieci! Cisza! Dosyć mam już tego!

Klaudia

Mateusz, pożycz trochę kleju

Mateusz

Nie pożyczę, kup se swój, bo ten klej jest tylko mój

Klaudia

Nie mówi się „se” lecz „sobie”

Mateusz

Każdy sobie rzepkę skrobie. Będę mówić tak, jak chcę, nic do tego tobie

Klaudia (pokazuje mu język)

Mateusz

Hej chłopaki, pożyczcie mazaki! Moje gdzieś się pogubiły…

Klaudia

Pogubiły się, ciekawe… same poszły sobie?

Może je zgubiłeś, brachu? Kup se nowe i po strachu!

(słychać dzwonek, pani wychodzi. Do sali wchodzi Anioł)

Ala

Patrzcie! Któż t taki?

Mateusz

Przebieraniec!

Bartek

Może urwał się z choinki?!

Mateusz

Lub z teatru uciekł może?

Klaudia

Jaki śliczny! O mój Boże! To jest Anioł! Najprawdziwszy w świecie!

Ala

Anioł? W naszej szkole. Nie do wiary!

Anioł

Pewnie, żem ja Anioł

Ala

W naszej klasie? Wśród tych wszystkich tu matołów?

Anioł

Każdy człowiek ma Anioła Stróża, a tym bardziej dzieci, co zapewne wiecie. Anioł przed złem każdego człowieka chroni i

w niebezpieczeństwie go broni

Mateusz

Anioł stróż? Przed czym mnie ustrzec może Anioł Stróż?

Na boksie się nie zna, karate nie trenuje, ale wiesz co, Aniele,

jeśli chcesz ustrzec mnie od złego, spraw, by jutro nie było dyktanda z polskiego.

Bartek

Albo zrób coś takiego, by tabliczka mnożenia weszła mi do głowy

bez uczenia

Ala

A za mnie zawsze odrabiaj pracę domową

Anioł

Znam oczywiście ortografię i tabliczkę mnożenia, lecz dziś coś ważniejszego mam wam do powiedzenia

(wchodzi Diabeł)

Diabeł

Anioł i jego ważne sprawy… bardzo jestem ciekawy, co interesującego być może, gdy chodzi o sprawy Boże. Nie słuchajcie Anioła! O wiele ciekawsza jest diabelska szkoła!

Ala

Macie w piekle komputery?

Bartek

Albo górskie rowery?

Diabeł

Mamy wszystko, czego zapragniecie. Najlepsze batoniki w piekielnym bufecie. Na śniadanie lody.

Anioł

Chyba dla ochłody

Diabeł

A na obiad się serwuje z McDonalda hamburgera.

Anioł

Chyba raczej smołburgera od McLucyfera

Diabeł

Każdy deser też dostanie, a na deser takie danie: czekoladki i roladki, ciastka i sałatki, dropsy, chipsy i cukierki. Chyba, że ktoś woli też wafelki

Wszyscy

Chcemy! Chcemy jechać z tobą!

Diabeł

Kto się decyduje, niech paluszek swój przekłuje i podpisze ten oto bilecik, że ze mną poleci

Anioł

Stop! Co robicie, dzieci?!!! Nie wszystko złoto, ci się ładnie świeci.

(do Diabła)

Czekaj, dam ja ci nauczkę! Jak śmiesz bałamucić dzieci?

Są świecie tacy, co podpiszą ci bilecik.

Dorosłych wab obietnicą! Jest wielu takich, co uwierzą i podpiszą bez pytania.

A od dzieci proszę z dala!

Bartek

Czekaj. Diabeł idę z tobą

Diabeł

Mądry chłopiec – choć mój mały, to jest wybór doskonały!

Tylko złóż mi ten podpis krwawy

Anioł

Uważaj! Jesteś w piekle jedną nogą

Bartek

Mnie tam w piekle się podoba, taka wolność i swoboda.

Można grać na komputerze, można jeździć na rowerze…

Anioł

Jeśli wolność cenisz sobie, zostań z nami, o wolności ci opowiem.

A ty, Diabeł, precz uciekaj, pomysłów swych zaniechaj.

Bo ci Bóg z jasnego nieba tak przyłoży, gdzie potrzeba,

że w święconej wodzie wykąpiesz się cały.

Diabeł

(zwraca się do widowni) To są tylko dyrdymały .

Wykąpię się cały? Brr, przecież ja nie cierpię święconej wody.

Przepraszam, wychodzę, mam coś jeszcze do roboty.

(podsłuchuje, co mówi Anioł)

Anioł

Cóż to? Diabeł już nie zachwala swoich deserów?

Wiedzcie, moi drodzy, że w piekle nie ma komputerów

i w ogóle żadnych bajerów, nie ma też wolności,

nie można tam iść w gości.

Piekło to wieczna nędza i wieczne cierpienie.

W niebie czeka na was zbawienie,

a tymczasem mam dla was zaproszenie,

abyście świętowali Boże Narodzenie

Dzieci

Boże Narodzenie?

Kolęda: Jakaś światłość

Podczas Kolędy – do przygotowanego miejsca przy żłóbku

powoli wchodzi Maryja z Józefem z Dzieciątkiem w towarzystwie Aniołków- siadają, Aniołki po bokach. Można zapalić lampki, albo oświetlić w tym momencie miejsce.

1. Jakaś światłość nad Betlejem się rozchodzi.

W środku nocy przerażony świat się budzi.

Dzisiaj Chrystus tutaj właśnie się narodził

do nas przyszedł, bo ukochał wszystkich ludzi.

Ref: Teraz śpij Dziecino mała

Teraz śpij Dziecino miła.

Ziemia bogactw Ci nie dała

Bo bez Ciebie biedną była.

podchodzi Pastuszek 1 – przynosi kosz jabłek, oddaje pokłon, siada obok

przychodzi Pastuszek 2 przynosi dzban mleka

2. Już pasterze, prości ludzie, biegną z dala,

oddać pokłon, Tobie, Panu nad Panami.

Mówią sobie: „Jakaż łaska nas spotkała,

że Bóg przyszedł, że chce zostać razem z nami”.

Ref: Teraz śpij…

Wchodzą Królowie, składają dary, oddają pokłon, siadają po bokach

3. Z Wschodnich krain przyszli jeszcze Trzej Królowie

Każdy myślał: „Coś wielkiego dziś zobaczę”.

Lecz zdziwili się ci wielcy monarchowie,

że ich król jest malusieńki i że płacze.

Ref: Nie płacz już, Dziecino mała

Nie płacz już, Dziecino miła

Ziemia tym Cię zasmuciła,

że tak mocno w grzechu tkwiła.

Sylwia

Aniołku, a czy to daleko?

Karolina

Czy kanapki wziąć musimy, by je zjeść nim dolecimy?

Anioł

O nic się nie martwcie, dzieci, przecież Anioł z wami leci.

Komfort podróży jest zapewniony, lecz czegoś oczekuję też z waszej strony:

należy zmienić myślenie, czyli od grzechu żyć daleko.

A bilet wstępu to uśmiech i dobre uczynki.

Cóż powiecie na to, chłopcy i dziewczynki?

Czy potraficie być dobrzy, żyć w miłości, dawać innym szczęście i dużo radości?

Bartek

Oj, ja chyba nie wydolę. Nie potrafię być aniołem

Klaudia

My też nie jesteśmy przecież aniołami, lecz się postaramy

Diabeł

Co ja teraz zrobię?! Tyle dusz Anioł mi sprzed nosa sprzątnął. Gdy się piekło o tym dowie, to mi batów nie oszczędzi. Czeka mnie tam sagan smoły. Madejowe łoże! O mój Boże!.. co ja mówię? O mój Boże? Ja już chyba zwariowałem!

(zwraca się do widowni)

A może ktoś z państwa podpisać chce cyrograf? (podchodzi do konkretnych osób, namawia)

Zapraszam do biura, niech złoży tu swój autograf. Ulgą podatkową jest objęta cena… lecz, niestety, widzę, że tu chętnych nie ma. A w Betlejem?

Kolęda:

Dzieci wychodzą z ławek i podchodzą do Świętej Rodziny, stają tak, by nie zasłonić, dziwią się, śpiewają. Po kolędzie mówią:

Wszyscy

Przychodzimy my także do Ciebie, nasz Jezu kochany. My jesteśmy dzieci, więc złota nie mamy. Ale to, co możemy dzisiaj Tobie damy.

Mateusz

Ja dam dla Ciebie fajnego resoraka i pysznego lizaka

Bartek

Myślę, że przyda się Tobie latarka. Jest świetna, naprawdę, latarka od Bartka. Ta latarka służyła do książek czytania, gdy mama gasiła mi światło, wtedy pod kołdrą czytałem bajki.

Ala

Mój prezent jest niewielki. Mam tylko ulubione cukierki.

Klaudia

Ja nic nie mam, Panie, więc Ci daje moje dobre zachowanie i mój uśmiech od rana. I jeszcze Ci Jezu, kochany, kolędę zaśpiewamy

Kolęda:

Po kolędzie – dzieci siadają do ławek, przed nimi staje Anioł

Ala

Dziękujemy, Aniołku, dobrze nam z Tobą było.

Ojej, co za cuda! Tylko czy się to wszystko przypadkiem nie śniło?

Mateusz

O ile to sen, to ja jeszcze śpię

Anioł

No cóż, moi mili, zakończona moja misja.

Myślę, że zadowolona będzie niebiańska komisja.

Pamiętajcie zawsze, że i w waszych sercach Jezus się narodził,

więc już nie pozwólcie, by was Diabeł zwodził

Bartek

Nawet ja rozumiem teraz, jaki byłem głupi, tak niewiele brakowało, by Diabeł mnie kupił

Klaudia

Wszyscy mieliśmy ochotę zobaczyć piekielne cuda. Aniołek nam uświadomił, że podróż do piekieł to niechybna zguba…

Karolina

Hej! Aniołku, zostań w naszej klasie

Wszyscy

Zostań z nami!

Anioł

Nie myślcie, że zostaniecie tutaj sami!

My, Aniołki, zawsze jesteśmy z dzieciakami!

Czuwamy, by wam się nie stało nic złego, moja przyjaciółko i mój mały kolego.

(Anioł głaska po główce chłopca i dziewczynkę i wychodzi

Rozlega się dzwonek na lekcję)

Nauczycielka

Dzień dobry, dzieci!

Wszyscy

Dzień dobry, pani!

Nauczycielka

Czy coś się stało? Nie ma śmieci, nie biegacie, nie krzyczycie.

Może klasy pomyliłam?

O tak grzecznej klasie do tej pory tylko śniłam

Mateusz

Widocznie spełniły się Pani sny, ta grzeczna klasa to naprawdę my.

Tylko trochę odmienieni przez Boże Narodzenie.

Aniołek 1

Chwileczkę, to ja mam coś do powiedzenia, w sprawie Bożego Narodzenia.

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia składamy wszystkim tu zebranym serdeczne życzenia.

Niech w waszych sercach zamieszka Pokój, Radość i Miłość.

Aniołek 2

Niech blask Nocy Betlejemskiej rozjaśni wszystkie cienie waszego życia,

a Boża Dziecina niech też i nasze serca odmienia,

abyśmy umieli dzielić się chlebem, miłością i życzliwością z każdym człowiekiem.

Między Aniołkiem 1 a Aniołkiem 2 staje Święta Rodzina – po bokach w półkolu pozostali aktorzy i wszyscy razem śpiewają

Kolęda: Dzisiaj w Betlejem

 

Ala – ……………………………………………………………………..

Mateusz – ……………………………………………………………………..

Bartek – ……………………………………………………………………..

Klaudia – ……………………………………………………………………..

Sylwia – ……………………………………………………………………..

Karolina – ……………………………………………………………………..

Tomek – ……………………………………………………………………..

Nauczycielka – ……………………………………………………………………..

Anioł – ……………………………………………………………………..

Diabeł – ……………………………………………………………………..

Maryja – ……………………………………………………………………..

Józef – ……………………………………………………………………..

Aniołek 1 – ……………………………………………………………………..

Aniołek 2 – ……………………………………………………………………..

1 pastuszek – ……………………………………………………………………..

2 pastuszek – ……………………………………………………………………..

1 Król – ……………………………………………………………………..

2 Król – ……………………………………………………………………..

3 Król – ……………………………………………………………………..